ul. Bohaterów Monte Cassino 12  91 395 13 05   biuro@parafiaresko.pl

Jagodne świętowanie z Maryją Reską

sobota, 03-07-2021


Drugi dzień lipca to wspomnienie zakończenia nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny – święto znane w ludowej tradycji polskiej jako Matki Bożej Jagodnej. To już trzeci raz, gdy w Resku przed słynącym łaskami wizerunkiem pielgrzymi zawierzyli swoje codzienne troski i radości Maryi, nazywając Ją Jagodną Panią. To Najświętsza Maryja Panna – Matka drogi. Matka idąca w codzienność z Jezusem pod sercem.

Matka Najświętsza pospieszyła z pomocą św. Elżbiecie, która stała się brzemienną w późnych latach małżeństwa i przebywała u swej krewnej aż do narodzin św. Jana Chrzciciela, niosąc wszelką pomoc w trudach macierzyństwa swej krewniaczce; po ośmiu dniach (obrzezaniu dziecięcia) powróciła do Nazaretu - co stanowi treść wspomnienia o „Matce Boskiej Jagodnej”. Matka Najświętsza pospieszyła z pomocą św. Elżbiecie, która stała się brzemienną w późnych latach małżeństwa i przebywała u swej krewnej aż do narodzin św. Jana Chrzciciela, niosąc wszelką pomoc w trudach macierzyństwa swej krewniaczce; po ośmiu dniach (obrzezaniu dziecięcia) powróciła do Nazaretu - co stanowi treść wspomnienia. „Matka Boska Jagodna” opiekuje się i wspomaga pary pragnące potomstwa, noszące potomstwo w zagrożonej ciąży, mające trudne, bądź niebezpieczne rokowania tyczące rozwiązania... patronuje będącym w stanie błogosławionym i pomyślnym narodzinom. To święto ma przebogatą tradycję na Kresach i Wschodzie Rzeczypospolitej, lecz Ziemie Zachodnie go jeszcze nie poznały, a Matka Boża Reska dała się poznać - przez wyproszone łaski - jako zatroskana o te właśnie sprawy naszego życia.

Drugi dzień lipca to wspomnienie zakończenia nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny – święto znane w ludowej tradycji polskiej jako Matki Bożej Jagodnej. To już trzeci raz, gdy w Resku przed słynącym łaskami wizerunkiem pielgrzymi zawierzyli swoje codzienne troski i radości Maryi, nazywając Ją Jagodną Panią. To Najświętsza Maryja Panna – Matka drogi. Matka idąca w codzienność z Jezusem pod sercem. Ta, która rozumie każdego i wstawia się do Boga w każdej naszej potrzebie. W Resku coraz bardziej rozkwita ruch pielgrzymkowy i wiele osób doświadcza łask po spotkaniu z Matką w Jej niezwykłym wizerunku. W ostatnim czasie wiele świadectw otrzymanych łask dotyczyło macierzyństwa. Nawet gdy medycyna nie potrafiła już pomóc – pielgrzymi wpatrzeni w Matkę Bożą w jagodnej szacie w reskim wizerunku, ufając Jej wstawiennictwu, zostali wysłuchani.
Obraz do Reska przywędrował po wojnie ze Święciechowa, z nieistniejącej już dziś kaplicy Sióstr Boromeuszek, które były ostoją katolicyzmu tej ziemi w czasie zalewu protestantyzmu. Pod koniec II wojny światowej Armia Radziecka dokonała wielu ekscesów w klasztorze. Niektóre z sióstr zostały upokorzone, a nawet męczeńsko zamordowane w kaplicy przed słynącym dziś łaskami wizerunkiem Maryi.
Do tej historii nawiązał przed dwoma laty w homilii abp Andrzej Dzięga, mówiąc:
– Patrzę w ten obraz i zadziwiam się, jakie są Boże drogi i jakie są Boże plany. Wsłuchałem się w bolesną historię Maryi w tym obrazie, gdy patrzyła i na te niewiasty, które matki rodzone zastępowały, i na te, co życie oddały. Jakby się przy tym obrazie skumulowało całe programowane, klarowane zło tego świata, którego w naszym pokoleniu kulminacją jest upokorzenie niewiasty i upokorzenie życia. Uderzenie w rodzinne życie i w dziecko. Tu można i należy przepraszać i tu należy prosić. Jeśli Bóg pozwoli, to zdążymy wota zgromadzić, by koronę przygotować i serca ludu Bożego przygotować na to wydarzenie. Jeśli Bóg na to pozwoli, na to pobłogosławi i Maryja będzie tego chciała, to będzie to możliwe już niebawem. 
Bardzo mocno trzymamy się obietnicy Arcypasterza. Parafia w Resku przeżywa pewne przygotowanie duchowe. Nawiedzenie Rodzin przez kapliczkę z wizerunkiem Matki Bożej z reskiego sanktuarium dokonało się już w całej parafii. Każda rodzinna wspólnota miała sposobność poświęcić się Matce Bożej i przeżyć swój wyjątkowy czas spotkania z Matką, przekazując wizerunek następnej, kolejnej rodzinie. To była wielka sztafeta modlitewna, która rozbudziła w nas pragnienie bliskości Boga.
Uroczystości Matki Bożej Jagodnej nadały niezwykły rodzinny klimat słowa kazania wygłoszonego przez księdza prefekta Waldemara Piątka z Nowogardu, a zwieńczyła procesja wokół ratusza miejskiego z Najświętszym Sakramentem i obrazem Matki Bożej. Każdy uczestnik liturgii został poczęstowany przez kustosza sanktuarium słodką jagodzianką, by reskiej tradycji stało się zadość; nadto w ogrodzie przykościelnym odbyła się „fiesta” świąteczna i każdy chętny pielgrzym oraz uczestnik procesji pokrzepiony został gorącym posiłkiem i uczestniczył w biesiadowaniu przy ognisku.

Zapraszamy wszystkich kochających Maryję do odwiedzania sanktuarium w Resku!!!

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności    Informacje o cookies

ROZUMIEM