ul. Bohaterów Monte Cassino 12  91 395 13 05   biuro@parafiaresko.pl


Odpust parafialny I.: Niepokalane Poczęcie NMP – 08.XII.

II.: Matki Bożej Jagodnej – 02.07 (lipiec) – jedyna parafia w archidiecezji, mająca ten odpust

III.: Pamiątka ustanowienia Sanktuarium: 25.III. – Zwiastowanie 

DZIEJE  PARAFII RZYMSKOKATOLICKIEJ P.W.  NIEPOKALANEGO  POCZĘCIA  NAJŚWIĘTSZEJ  MARYI  PANNY  W  RESKU  -  1290 - 2020.  KU  KORONACJI  CUDOWNEGO  WIZERUNKU  MATKI  BOŻEJ  RESKIEJ.
 
Istnienie parafii katolickiej w Resku.
 
Najstarsza wzmianka o parafii w Resku podaje, że po nawróceniu Pomorza (XII wiek) ludność Reska była katolicką i od 1290 roku mieszkał tutaj na stałe katolicki kapłan imieniem Bruno[1]. Resko było wówczas lokalnym ośrodkiem władzy i wymiany towarowej, dlatego wysoce prawdopodobnym jest, że powstała tam już w tym okresie parafia katolicka[2].
Na początku swojego istnienia parafia w Resku podlegała archidiakonatowi kamieńskiemu, a w 1468 roku proboszczowi w Świdwinie. Od drugiej połowy XV wieku patronat nad kościołem w Resku objęli Borkowie, którzy byli jedynymi właścicielami miasta[3].
Niestety nie posiadamy żadnych historycznych źródeł mówiących o budowie kościoła. Nawet do końca nie wiadomo kiedy rozpoczęła się budowa świątyni. Keyser podaje, że kościół ten powstał około 1400 roku[4].
 
Reformacja i diaspora katolicka.
 
Po obrazoburczym sejmiku w Trzebiatowie, w 1534 roku, na którym książęta pomorscy wprowadzili na całym Pomorzu Zachodnim protestantyzm, także kościół w Resku stał się siedzibą protestantyzmu. Usunięto z niego wówczas wszystko to, co kojarzyło się z katolickim kultem.
Wzrastająca liczba na Pomorzu Zachodnim sierot czy polskich robotników, skłaniała Kościół katolicki do zakładania dla nich specjalnych ośrodków. Na Pomorzu znajdowały się tylko cztery takie ośrodki – w Stralsundzie, Szczecinie, Greifswaldzie oraz, założony w 1857 roku, nieopodal Reska, w Święciechowie (wtedy Grünhoff)[5]. Ten ostatni podlegał pod Fundację św. Alojzego, założony przez konwertytę z protestantyzmu – Rudolfa von Beckendorfa. Po przejściu na katolicyzm przeniósł się z całą rodziną właśnie do Święciechowa i rozwinął tutaj działalność gospodarczą oraz społeczną. Założył szkołę podstawową z internatem oraz urządził małą kapliczkę. Na początku szkołą opiekowały się siostry szkolne, po czterech latach boromeuszki[6].
W 1855 roku, sprowadził do Święciechowa księdza katolickiego, który spełniał częściowo obowiązki proboszcza[7].
W święciechowskiej Fundacji, porzucone przez matki dzieci, wychowywa-ne były w wierze katolickiej[8]. Siostry, oprócz przygotowywania ich do sakra-mentów i prowadzenia szkoły z internatem, posługiwały w pensjonacie pomocy domowej oraz szpitalu[9].
Na protestanckim Pomorzu w XIX wieku było tylko 21 katolickich parafii. Od 10 czerwca 1863 roku Święciechowo stało się katolicką „stacją misyjną”[10]. Jej terytorium wynosiło 1420 km2. Podlegała ona pod archiprezbiterat koszaliński[11]. W 1937 roku podlegało pod nią aż 110 miejscowości (także Resko). W tej liczącej zaledwie 300 wiernych parafii organizowano dwukrotnie tzw. lokalne „Katholikentagi”[12].
Rozwijający się prężnie ośrodek katolicki w Święciechowie potrzebował większego kościoła[13]. W 1884 roku, na miejscu urządzonej przez Beckendorfa kapliczki, powstał neogotycki kościółek[14].
Przed wybuchem II wojny światowej należało do tego ośrodka ponad 450 wierzących. W okresie międzywojennym odbyły się tu także dwa zjazdy katolickie. Już wtedy przybywali tutaj, przed obraz Matki Bożej robotnicy sezonowi z Polski, a kiedy wybuchła wojna, przemykali się tutaj robotnicy przymusowi[15]. Święciechowski obraz był także, z całą pewnością, centrum życia Fundacji. Młoda, dziewczęca twarz Maryi bez nakrycia głowy miała pewnie inspirować i zachęcać przebywającą tu młodzież do modlitwy i życia według Bożych przykazań[16].
Kiedy w 1945 roku wojska radzieckie wkroczyły do Świeciechowa, zniszczyły cały dobytek Fundacji św. Alojzego. Zgwałcono wtedy i zabito część sióstr a ocalałe sprzęty, m. in. ołtarze i obraz Matki Bożej z głównego ołtarza przewieziono do Reska.
 
Czas powojenny.
 
W 1948 roku administratorami parafii w Resku zostali księża saletyni. Zrozumiałe jest więc, że w niszy ołtarza, gdzie wisiał obraz Matki Bożej, postawili figurkę Madonny z La’Salette. Obraz natomiast powieszono na ścianie bocznej prezbiterium. Taki stan utrzymywał się przez cały okres administrowania parafii przez ojców saletynów[17].
 
Początki kultu.
 
Dopiero w 1977 roku, kiedy proboszczem w Resku został ks. Tadeusz Jaszkiewicz (1977-1981), po odnowieniu ołtarza, obraz Madonny z lilią wrócił na swoje pierwotne miejsce. Od tej chwili – już Reska Pani – czeka po dziś dzień na pielgrzymów z całego świata. W Resku ożywił się kult maryjny. Na obraz założono ozdobną, srebrną sukienkę, na której zawieszano wota podarowane przez pielgrzymów.
Od 1976 roku do Reskiej Pani, corocznie wyruszała ze Szczecina piesza pielgrzymka. Organizowana była przez Szczeciński Klub Katolików. Wydawał on „podziemny biuletyn” pt. „Informacje klubowe. Pismo Szczecińskiego Klubu Katolików”. W 3 numerze tego pisma z 1 października 1981 roku znajduje się zaproszenie i program piątej pieszej pielgrzymki do sanktuarium Matki Boskiej w Resku. Ciekawym jest fakt, że już w 1981 roku używano nazwy „sanktuarium”. W zamieszczonym programie pielgrzymki, miała się ona zacząć 10 października Mszą św. w katedrze św. Jakuba w Szczecinie, a zakończyć 11 października Mszą św. dziękczynną w reskim sanktuarium. Po drodze odwiedzano Łobez, Karwowo i Starogródek (Starogard Łobeski), gdzie miał miejsce planowany nocleg. Pielgrzymka była także okazją do licznych konferencji. Podczas piątej pielgrzymki towarzyszyły pątnikom rozważania na temat: „Etyka społeczna – etyka solidarności”[18].
W przytoczonym wyżej biuletynie Szczecińskiego Klubu Katolików znajduje się także bardzo ciekawy list ks. Tadeusza Jaszkiewicza, który wyraża pragnienie rozkrzewienia kultu w reskiej świątyni: „Pragnąłbym bardzo, aby Matka Boska Reska była wsparciem dla wszystkich poczynań Szczecińskiego Klubu Katolików a także wierzącej części «Solidarności» Pomorza Zachodniego (...) Z podziwem obserwuję doroczną pielgrzymkę mężczyzn do Piekar (...) Czyby z podobną inicjatywą nie mogli wyjść mężczyźni wierzący z naszych stoczni, portu i innych zakładów pracy? A może wśród innych zadań SKK postawiłby sobie tę inicjatywę do realizacji? Może ta myśl nie jest moją myślą lecz życzeniem Matki Boskiej Reskiej”[19].
W trakcie trwających już pielgrzymek grup robotniczych zrzeszonych w SKK, z podobną inicjatywą wyszli w 1979 roku szczecińscy studenci środowiska duszpasterskiego Ojców Jezuitów i Księży Chrystusowców. Był to bezpośredni okres po wizycie w Polsce nowo wybranego papieża – Polaka Jana Pawła II[20]. Wizyta Ojca Świętego wlała w naród Polski wiele nadziei: „(...) nie mieliśmy pojęcia, co sie niebawem w Polsce wydarzy, ale coś radosnego, coś pełnego nadziei unosiło się w powietrzu”[21]. To właśnie w tym okresie nasilił się w Polsce ruch pielgrzymkowy. W częstochowskim sanktuarium po wyborze papieża Polaka odnotowano bardzo wysoką frekwencję pielgrzymów (500 tysięcy)[22]. Także i w Szczecinie panowała tendencja pielgrzymkowa. Szczecińska młodzież przyłączała się do pielgrzymki warszawskiej albo toruńskiej. W tym czasie panowała również wyraźna tendencja do organizowania studenckich rajdów. Dlatego w 1979 roku, w środowisku duszpasterstwa Ojców Jezuitów i Księży Chrystusowców zrodził sie pomysł aby zorganizować „Pielgrzymkowy Rajd Skupienia”. Jako punkt docelowy wybrano Resko, gdzie ówczesny proboszcz ks. Tadeusz Jaszkiewicz rozpoczął rozkrzewiać pobożność maryjną. Resko było w tym czasie miejscem wielu pielgrzymek. W archidiecezji nie było żadnych sanktuariów. Natomiast pierwszym ustanowionym „in pectore[23]” pielgrzymów stała się właśnie fara w Resku. Urokliwe, małe „sanktuarium” urzekło studentów ze Szczecina, którzy jeszcze kilka razy odwiedzali Reską Panią: „Spodobało nam się – zatem wędrujemy do Matki Bożej Reskiej, nawiązujemy do dobrych tradycji!”[24]. Studenci – pielgrzymi – wyznaczali różne trasy. Wyruszali z różnych stron – z Płotów, Łobza, ale najczęściej ze Świdwina[25].
 
Sanktuarium.
 
Dla podkreślenia tego szczególnego kultu maryjnego, dzięki staraniom miejscowego proboszcza ks. dr. Tadeusza Uszkiewicza, ks. abp Marian Przykucki, dekretem z dnia 25 marca 1993 roku, ustanowił w Resku sanktuarium maryjne: „Po dokładnym studium przeszłości Święciechowa i Reska oraz przekonawszy się o czci, jaką wierni oddają Obrazowi Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, uznaję za wskazane, aby osobnym aktem potwierdzić to, co sprawiła łaska Boża i pobożność wiernych. Liczni bowiem pielgrzymi przybywają do Reska z bliskiej i dalszej okolicy. (...) Niechaj Sanktuarium Maryjne w Resku zachowuje w pamięci piękne dzieło społeczno-wychowawcze w Święciechowie (...) oraz męczeńskie świadectwo Sióstr Boromeuszek, które zostały zamordowane w 1945 roku, pod koniec ostatniej wojny. Gorąco pragnę, aby w Sanktuarium w Resku czczono Święte i Niepokalane Poczęcie, a wszystkie Uroczystości Maryjne niech będą okazją do chwalenia Panny Przenajświętszej”[26].
W wygłoszonej homilii, w obecności licznie zgromadzonych wiernych, władz wojewódzkich i samorządowych, księży, kleryków, sióstr zakonnych, oraz przedstawicieli pracy i telewizji, ksiądz arcybiskup powiedział: „Jest to wydarzenie historyczne, do którego w przyszłości wracać będziemy, bowiem to miejsce szczególnej czci Matki Boga staje się z woli Kościoła Sanktuarium Maryjnym. Są znaki, podane przeze mnie w dekrecie, świadczące, że powinno tu być Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. W prawdzie dzieje kultu Maryjnego nie są długie, ale niezwykle ciekawe i wewnętrznie umacniające, o czym wspomniał w piśmie urzędowym ksiądz dziekan Tadeusz Uszkiewicz. Pragnę podziękować proboszczom tej parafii, którzy umieli odkryć historię tego Maryjnego miejsca, aby chwała Matki Bożej zakorzeniała się tutaj na nowo”[27].
Dwa lata później, 21 października 1995 roku przybyła do sanktuarium w Resku pierwsza pielgrzymka członków stowarzyszenia „Civitas Christiana” województwa (wtedy) szczecińskiego, aby podziękować Matce Bożej za 50 lat odrodzenia Kościoła na Pomorzu Zachodnim. Rok później, 26. Października, podczas drugiej pielgrzymki złożono Matce Bożej Reskiej „dar w postaci skromnego folderku” powierzając Jej matczynej opiece losy Polski i Pomorza Zachodniego na dalsze dziesięciolecia[28].
Także do dzisiaj przed tron Reskiej Pani pielgrzymuje wiele pielgrzymów. Przybywają tutaj czciciele z kraju i zagranicy, młodzi i starsi. Regularnie, corocznie organizowane są pielgrzymki rowerowe z Łobza. Od kilku lat sanktuarium w Resku stało się punktem stacyjnym Szczecińskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę (grupa niebieska). Nie sposób także policzyć pielgrzymów indywidualnych, którzy zostawiają swój ślad w wyłożonej księdze pamiątkowej. Ich prośby i podziękowania, zapisane na kartkach czy w księdze pamiątkowej, są odczytywane podczas nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy w każdą środę. Do Matki Bożej Reskiej pielgrzymują także ludzie starsi i chorzy, którzy w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca mają tutaj swoją Mszę św., sprawowaną zawsze w ich intencji. Przybywają na nią liczni wierni, także z pobliskich miejscowości. Jest już zwyczajem, że po „Modlitwie po Komunii”, każdy z przybyłych na Eucharystię otrzymuje indywidualne błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem”. Zwyczaj ten pochodzi z sanktuarium Matki Bożej z Lourdes.
Podczas Mszy św. oraz nabożeństw śpiewane są, ułożone w większości przez byłego kustosza sanktuarium – ks. dr. Tadeusza Uszkiewicza, pieśni do Matki Bożej Reskiej. Ksiądz kustosz ułożył także hymn reskiego sanktuarium: „O Pani Reska, Maryjo uśmiechnięta pomóż nam ufnie i radośnie żyć. Niech nas nauczy dobroć Twoja święta jak wiernymi Bogu zawsze być. Reska Maryjo, Świętości Skarbnico, Panieńska Lilio, Bogarodzico! Ze łzami w oczach prosimy Ciebie: ratuj nas Matko w każdej potrzebie”[29]. Hymn jest śpiewany przed wizerunkiem Matki Bożej Reskiej po odsłonięciu obrazu w większe uroczystości i święta.
 
Kuźnia powołań.
 
Reskie Sanktuarium wydało Kościołowi wielu kapłanów. Maryjny aspekt formacji kapłańskiej podkreślał św. Jan Paweł II, który w przemówieniu do Polaków w 1978 roku powiedział: „Nie byłoby na stolicy piotrowej tego papieża Polaka (...), gdyby nie było Jasnej Góry”[30].
Podobnie w Resku, nie było by zapewne tutaj tylu powołań do życia kapłańskiego czy zakonnego, gdyby nie nieustanna modlitwa kierowana do Boga za pośrednictwem Maryi, w Jej reskim wizerunku. Święcenia kapłańskie przyjęło już dziesięciu kapłanów pochodzących z Reska (ks. Zbigniew Welter MS, ks. kan. Józef Czujko, Ks. Artur Czerwiński, ks. Krzysztof Okrzyński, ks. Sebastian Hieronim, ks. Leszek Filipek, ks. Marcin Filipek, ks. Piotr Szatkowski, ks. Paweł Korupka, ks. Marcin Kózka). Ponadto były jeszcze dwa żeńskie powołania zakonne: do Zgromadzenia Sióstr Duszy Chrystusa Pana oraz Stowarzyszenia Pobożnego Sióstr Uczennic Krzyża[31].
 
Łaski.
 
O otrzymywanych łaskach za przyczyną Matki Bożej Reskiej świadczą przekazywane nieustannie wota, zawieszane w specjalnych gablotach umiejscowionych w prezbiterium oraz w nawach bocznych, wpisy do ksiąg pielgrzymów oraz świadectwa niespisane.
Jedna z parafianek, mieszkająca w pobliskiej miejscowości, mimo podeszłego wieku, na pieszo przemierzająca trasę do reskiego sanktuarium powiedziała kiedyś, że dzięki Matce Bożej Reskiej została uzdrowiona z bardzo utrudniającej wady jąkania. Nie miała ona bowiem możliwości odbycia jakiejkolwiek terapii, dlatego codziennie modliła się o dar uzdrowienia. Dziś gorąco wierzy, że została uzdrowiona właśnie dzięki wstawiennictwie Matki Bożej Reskiej”[32].
Takich świadectw można by mnożyć. Mieszkańcy Reska i przybywający tu pielgrzymi czy turyści nieustannie zanoszą modlitwę do Pani Reskiej. Czasami zostawiają tutaj swój ślad w postaci wpisu do księgi pamiątkowej albo dzielą się świadectwem swojego życia z duszpasterzami.

PRZYPISY:

[1]   Por. Schematyzm Diecezji Szczecińsko-Kamieńskiej, Szczecin 1987, s. 206.
[2]   Por. Historia i architektura kościoła, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 28, (bmw., baw.).
[3]   Por. tamże, s. 28.
[4]   Por. E. Keyser, Deutsche Staudtebuch, t. I, Berlin 1939, s. 220.
[5]   Por. L. Bończa-Bystrzycki, Kościół katolicki na Pomorzu Zachodnim 1871-1945, Koszalin 1995, s. 159.
[6]   Por. J. Korcz, Uśmiechnięta Madonna, „Miejsca Święte” 3(2003)75, s. 35.
[7]   Por. L. Bończa-Bystrzycki, Kościół katolicki..., dz. cyt., s. 51.
[8]   Por. tamże, s. 159.
[9]   Por. Bischöfliches Ordinariat, Schematismus des Bistums Berlin für Jahr 1941, Berlin 1941, s. 89.
[10] Por. L. Bończa-Bystrzycki, Kościół katolicki..., dz. cyt., s. 51.
[11] Por. L. Bończa-Bystrzycki, Kościół katolicki..., dz. cyt., s. 72.
[12] Por. J. J. Braun, Przed Kongresem Eucharystycznym w Szczecinie, w: „Niedziela” 21(1987), s. 4.
[13] W 1870 roku w ośrodku w Święciechowie przebywało 87 dzieci (razem z tzw. dziećmi komunijnymi) oraz 23 siostry zakonne – por. L. Bończa-Bystrzycki, Kościół katolicki na Pomorzu Zachodnim 1871-1945, Koszalin 1995, s. 159; J. Korcz, Uśmiechnięta Madonna, „Miejsca Święte” 3(2003)75, s. 35. Ponadto w roku 1910 zanotowano w Święciechowie 8 660 rozdanych Komunii. Liczba ta w roku 1914 wzrosła aż do 14 700. Stawia to parafię w Święciechowie na drugim miejscu zaraz po Szczecinie w trzech archiprezbiteratach - koszalińskim, stralsundzkim oraz szczecińskim (razem 22 miejscowości) – por. L. Bończa-Bystrzycki, Kościół katolicki na Pomorzu Zachodnim 1871-1945, Koszalin 1995, s. 165.
[14] Por. J. Korcz, Uśmiechnięta Madonna, „Miejsca Święte” 3(2003)75, s. 35.
[15] Por. tamże, s. 36.
[16] Por. Biuletyn parafialny, Ziemia Reska. Sanktuarium Matki Bożej Reskiej, s. 16 (brw, bmw.).
[17] Por. J. Korcz, Uśmiechnięta Madonna, „Miejsca Święte” 3(2003)75, s. 36.
[18] Por. List do klubu, w: A. Bering, G. Prątnicki, „Informacje klubowe. Pismo Szczecińskiego Klubu Katolików” 3(1981), Szczecin 1981, s. 3.
[19] tamże, s. 2.
[20] Por. P. Fenrych, Resko, „Niedziela” 3(2009)52, s. VIII.
[21] Por. tamże, s. VIII.
[22] Por. Z. S. Jabłoński, Ruch pielgrzymkowy na Jasną Górę w Częstochowie. Tradycja i współczesność, „Peregrinus Cracoviensis – Jasna Góra. Światowe centrum pielgrzymkowe” 3(1996), s. 141.
[23] In pectore – [łac.] w sercu.
[24] Por. P. Fenrych, Resko, „Niedziela” 3(2009)52, s. VIII.
[25] Por. tamże, s. VIII.
[26] Dekret ustanawiający Sanktuarium Maryjne w Resku, Archiwum parafialne w Resku.
[27] Archiwum parafialne w Resku, Kronika parafialna, t. VIII, s. 21.
[28] Folder „Sanktuarium Matki Bożej pokornie czekającej na każdego w Resku”, Archiwum parafialne w Resku.
[29] T. Uszkiewicz, Hymn sanktuarium maryjnego w Resku, Archiwum parafialne w Resku.
[30] Przemówienie do Polaków, 23.10.1978, w: Insegnamenti di Giovanni Paolo II, t. I, 1978, s. 52.
[31] Por. Schematyzm archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, Szczecin 2002, s. 309.
[32] Wywiad Pawła Korupki z p. Saczyńską z Ługowiny (22.12.2005 r.).

Opracował ks. Paweł Korupka

DZIEJE BUDOWY KOŚCIOŁA P.W. NIEPOKALANEGO POCZĘCIA N.M.P. NA TLE HISTORII ROZWOJU MIASTA


 
Daty budowy kościoła miejskiego w Resku nie są znane. Powszechnie datowano go na XV wiek, wymaga uściślenia, które możliwe będzie między innymi dzięki odtworzeniu historii miasta.
Najdawniejsze dzieje Reska znane są tylko w ogólnych zarysach. Według zapisów XVII-wiecznych Kronikarzy np. Meriana, miasto to założono w 1190r. Informację tę powtarza Brüggemann, natomiast Keyser i inni, podają, iż początki miasta sięgają okresu wczesnośredniowiecznego. Keyser, oraz autor skróconych dziejów Reska przypuszczają, iż w okresie tym w Resku znajdował się gród oraz osada, która rozwinęła się dość późno. Znane jest tu cmentarzysko Słowiańskie z X wieku. Resko pozostając w tym czasie pod władaniem książąt zachodniopomorskich należało w połowie do znanej pomorskiej rodziny Borków, a w połowie do Vidantów, z tym, że losy miasta na trwałe związały się z Borkami.
Według autorów Historii Pomorza, lokacji miasta na surowym korzeniu, opartej na prawie Lubeckim, dokonali Borkowie w 1277r. W 1288r. prawo to zostało potwierdzone przez Vidantów, z pełnym określeniem granic miasta. Według innej hipotezy, próbę lokacji miasta podjęto już około 1255 roku. Wniosek ten stawia się na podstawie informacji źródłowej mówiącej o zawarciu kontraktu osiedleńczego przez mieszczanina kołobrzeskiego Teodoryka Horna. Z dokumentów źródłowych, do dziejów rodziny Borków wynika natomiast, że prawo takie nadali miastu Borkowie około 1282 roku. Rodzina ta posiadała w mieście zamek, wspomniany w źródłach po raz pierwszy w 1295 roku. W tym samym roku, Resko, po podziale księstwa zachodniopomorskiego na dwie części, dostało się pod panowanie książąt z linii wołogoskiej.
Wspomniany wyżej zamek Borków musiał ulec zniszczeniu na początku XIV wieku, ponieważ 1338 roku książęta Bogusław V,Barnim IV i Warcisław V, wydali pozwolenie Borkom na budowę nowego
zamku.
W 1365 roku, bracia Vidantowie sprzedali swoją część ziemi
i miasta księciu Bogusławowi V, za sumę 800 marek. W 1385 roku dobra te otrzymali od księcia Warcisława VII i księcia Bogusława VIII, Eggort von Woldo oraz Matzko Bork, a w 1441 roku książe Eryk I oddał Borkom lenno z całych dawnych posiadłości Vidantów  w Resku. W 1447 roku Resko było już w całości własnością Borków, którzy posiadali w swoich rękach sądownictwo.
Miasto utrzymywało się w tym czasie, jak również później,
z rolnictwa i drobnego rzemiosła. O jego ówczesnej zabudowie nie wiemy niemal nic. Z 1354 roku pochodzi wzmianka o kaplicy św. Anny koło szpitala Świętego Ducha, a więc najprawdopodobniej usytuowanej poza murami czy też obrębem zasadniczego miasta. Mury miejskie wspomina się w źródłach dopiero w 1464 roku, z tym,
że powstały one zapewne znacznie wcześniej.
Początki budowy kościoła miejskiego, są nieznane. Według Keysera, kościół ten powstał około 1400 roku, natomiast historycy sztuki tacy jak Kugler, Lemcke, czy Dehio, są zdania, iż jest to budowla późnośredniowieczna. Nieco więcej światła na kwestię datowania kościoła rzucają źródła do dziejów rodziny Borków. Otóż
w materiałach tych znajduje się kilka dokumentów z XV wieku, mówiących w sposób pośredni o kościele farnym. Najwcześniejsza wzmianka o kościele pochodzi z 1427 roku. W dokumencie z tego roku mówi się wyraźnie o istnieniu w kościele farnym w Resku, ołtarza pod wezwaniem św. Jakuba i Szymona Judy z czego wypływa wniosek, że w tym czasie kościół już istniał. Potwierdzeniem tego mogą być dalsze   informacje   o  ołtarzach   i  wiwariach  w  kościele ,  pochodzące z 1437 roku, z 1445 roku i z 1471 roku.
Brak jakichkolwiek wzmianek z tego czasu, o pracach budowlanych czy fundacjach na rzecz kościoła przy powtarzających się wzmiankach o przekazywaniu patronatu nad poszczególnymi ołtarzami
i wiwariami, zdaje się potwierdzać tezę Keysera, przyjmującego,
że kościół powstał około 1400 roku. Z 1490 roku pochodzi informacja o istnieniu w kościele w Resku czterech wikarii, z których jedna należała do Henryka Borka. Ta sama informacja zawarta jest w dokumencie z 1493 roku.
Dzieje miasta i kościoła w okresie nowożytnym są również mało znane. Wiadomo, że 1593 roku wybuchł w Resku pożar, który znacznie zniszczył miasto. Z 1592 roku pochodzi informacja o złym stanie kościoła, a około 1600 roku sporządzono wykaz sprzętów znajdujących się w świątyni. W 1628 roku do Reska należało 145 włók ziemi. Już wkrótce jednak miasto uległo niemal całkowitemu zniszczeniu. Przyczyniła się do tego wojna trzydziestoletnia, a głównie liczne pożary, które trawiły miasto w 1630, 1659,1691 oraz 1716 roku. Ten ostatni pożar był najbardziej groźny, zniszczył bowiem całe miasto. Dalsze straty poniosło miasto w czasie wojny rosyjsko – pruskiej w 1758 – 1762. W 1782 roku w Resku znajdowało się 170 budynków mieszkalnych, za miastem 74 stodoły. W 1740 roku miasto liczyło 714 mieszkańców.
Pod koniec XVIII wieku, miasto wchodzące od 1648 roku w skład Bandenburgii i pozostające nadal własnością Borków, zaczęło się powoli dźwigać z upadku. Na początku XIX wieku było w posiadaniu trzech folwarków, tartaku, olejarni i garbarni. Miejscowi tkacze posiadali folusz. 42/ W tym też czasie odnotowuje się w źródłach roboty budowlane w kościele. Prace w XVIII wieku polegały głównie na reperacjach. W XIX wieku, w latach 1830 – 1841 wybudowano nowy ratusz, a w kościele przeprowadzono szereg prac remontowych i restauratorskich.

HISTORIA BUDOWY I ANALIZA FORM KOŚCIOŁA P.W. NIEPOKALANEGO POCZĘCIA N.M.P. W OKRESIE ŚREDNIOWIECZA

       Kościół p.w. Niepokalanego Poczęcia N.M.P. w Resku jest obecnie jedną z najskromniejszych i najmniej znanych budowli sakralnych wchodzących w skład dużej grupy średniowiecznych far na terenie Pomorza Zachodniego. Skromne formy obiektu wynikają w znacznej mierze z nowożytnych przekształceń czytelnych wyraźnie w przetrwałej do dziś budowli.
         Kościół złożony z krótkiego prezbiterium zamkniętego trójbocznie, trzynawowego, trójprzęsłowego halowego korpusu nawowego, zakrystii, wieży, dwóch kaplic przywieżowych oraz z dwóch krucht po południowej i północnej stronie korpusu nawowego, powstawał w trzech etapach budowlanych. Świadczy o tym głównie materiał i technika budowy oraz odmienne formy architektoniczne. Materiały źródłowe tylko częściowo potwierdzają ten podział. Z materiałów tych, oraz z analizy form architektonicznych wynika, że główny trzon świątyni – trzynawowej hali z prezbiterium, wieżą oraz zakrystią usytuowaną po północnej stronie prezbiterium, powstał w okresie średniowiecza, w ciągu XV wieku. W drugim etapie, który można wstępnie datować na wiek XVI, powstały dwie kaplice po północnej i południowej stronie wieży. W trzecim etapie, to jest w XIX wieku, co jest źródłowo potwierdzone, wybudowano dwie kruchty, wybudowano na nowo górną kondygnację wieży, oraz wymieniono większość detalu architektonicznego.

I ETAP BUDOWY

        Kościół o wymiarach: szerokość nawy głównej 7,55m., szerokość trzech naw 17,05m., szerokość prezbiterium 8,1m., a całkowita długość 36,7m., zbudowany jest z cegły o wymiarach 27,5/28cm x 13,5/14cm x 8,5/8cm w wiązaniu wedyjskim i gotyckim.
Występujący w całym średniowiecznym obiekcie zbliżony sposób wiązania i podobne wymiary cegieł, oraz powiązanie narożników czterech głównych członów kościoła, zdają się świadczyć
o jednoczesnym prowadzeniu budowy całego założenia. Niewielkie różnice w detalu architektonicznym, głównie w formie opracowania ościeży okien prezbiterium, które są bogatsze w stosunku do pozostałych, mogą świadczyć jedynie o powszechnym na Pomorzu zwyczaju rozpoczynania budowy kościoła od prezbiterium.
         Sposób architektonicznego powiązania chóru z korpusem nawowym oraz wieżą świadczy o jednolitej koncepcji według której budowla była realizowana. Otrzymała ona bowiem schemat planu zbliżony do wielu rozwiązań świątyń zachodniopomorskich wznoszonych w ciągu XIV i XV wieku.
         Plan kościoła w Resku, charakteryzujący się zwartością wynikającą z proporcji krótkiego, 1,5 przęsłowego prezbiterium, zamkniętego trójbocznie, do którego przylega również krótki, trzyprzęsłowy korpus nawowy zbliżony w rzucie do kwadratu i kwadratowa w rzucie wieża, nawiązuje do typu rzutów zapoczątkowanych na naszym terenie przez kościół w Nowogardzie wybudowany na przełomie XIV/XV wieku. W planie tego ostatniego obiektu, wywodzącego się niewątpliwie
z miejscowych tradycji nastąpiła redukcja ilości przęseł w korpusie nawowym z pięciu do trzech, w stosunku do pierwowzorów (Kołobrzeg, Stargard, Gryfice). Dzięki temu kościół otrzymał zamiast typowego kształtu prostokątnego, rzut zbliżony do kwadratu, z zachowaniem takiej samej proporcji szerokości nawy głównej w stosunku do naw bocznych kształtującej się jak 1 : 2,5. Rozwiązanie nowogardzkie posłużyło z kolei jako wzorzec przy realizacji kościołów miejskich w Goleniowie i częściowo w Maszewie. Rozplanowanie kościoła w Resku wywodzi się niewątpliwie z tego samego źródła, choć nie w całości. Przy analogicznym bowiem jak w Goleniowie rozwiązaniu rzutu korpusu nawowego i wieży z kaplicami  przywieżowymi, plan  prezbiterium  uległ zmianie polegającej na jego skróceniu o jedno przęsło przy zachowaniu trójbocznego zamknięcia. Całe przęsło chóru uzyskało przy tym kształt zbliżony do kwadratu, podczas gdy w Nowogardzie czy Goleniowie prezbiteria zostały założone na planie prostokątów. W chórze kościoła reskiego nastąpiła więc redukcja ilości przęseł, podobnie jak
w prezbiterium kościoła w Maszewie czy w Dobrej Nowogardzkiej, przy czym w tym ostatnim obiekcie występuje również trójboczne zamknięcie wschodniej partii, podczas gdy w Maszewie chór zamknięty jest pięciobocznie. Biorąc pod uwagę czas powstania tych dwóch obiektów, z wynikającą ze źródeł datą budowy kościoła w Resku, można wstępnie przyjąć, iż chór naszego obiektu powstał wcześniej niż w Dobrej Nowogardzkiej, przy czym jego formy wywodzą się również z rozwiązania nowogardzkiego, czy też może goleniowskiego. Z Farą
w Goleniowie łączy bowiem nasz obiekt rzut wieży założonej na planie kwadratu oraz przyległe doń kaplice, które powstały później niż
w Goleniowie.
         Podsumowując analizę rzutu kościoła w Resku należy jeszcze raz podkreślić, iż jego układ wywodzi się w całości z miejscowych tradycji budowlanych i stanowi jedno z ogniw wypracowanego na Pomorzu Zachodnim typu świątyń miejskich.
Potwierdzenia tej sugestii dostarcza również analiza form architektonicznych świątyni takich jak: organizacja halowego wnętrza, podziały ścian wewnętrznych i zewnętrznych oraz detalu architektonicznego.
Kościół w Resku, podobnie jak fara w Nowogardzie czy
w Maszewie jest budowlą niewielką, o zaniżonych proporcjach, zwartej i prostej bryle opiętej przyporami. Podobnie też jak większość zachodniopomorskich far, jest halą, której przestrzeń dzielą na nawy dwie pary ośmiobocznych filarów, wnętrze nawy głównej od prezbiterium oddziela łuk tęczowy, a z wieżą łączy się szeroką arkadą.  Do wnętrza prowadzą trzy wejścia główne w zachodniej  elewacji  wieży oraz dwa portale na osi południowej i północnej elewacji korpusu nawowego. Tak zorganizowana bryła i wnętrze występują w farze goleniowskiej i maszewskiej. Poszczególne obiekty różnią się tylko innym opracowaniem ścian i podpór, choć i tu różnice są niewielkie. Ściany prezbiterium fary w Resku, podobnie jak w Nowogardzie czy Maszewie podzielone są płytkimi, ostrołukowymi, ślepymi arkadami, w których wycięte są okna. Na płaskie lizeny pomiędzy arkadami spływają żebra sklepienne, przechodzące w dolnej partii w półwałkową służkę z kapitelami o roślinnej dekoracji / wykonanymi w XIX wieku /. Podobne, choć trójwałkowe służki spływają na lizeny w maszewskiej, podczas gdy w Nowogardzie żebra sklepienne zakończone są prostymi wspornikami. Podobnie nawiązane są ściany naw bocznych, w Resku, gdzie żebra sklepienne spływające na lizeny zakończone są wspornikami o dekoracji roślinnej założonej również w XIX wieku.
         W kościele w Resku na uwagę zasługują formy podpór w postaci niskich ośmiobocznych filarów, które pierwotnie były profilowane na narożach, podobnie jak w kościele w Maszewie. Profile te jak również opaski kapitelowi zostały skute. Wzorem dla tego rozwiązania nie były jednak filary kościoła maszewskiego, lecz bezpośrednio filary fary stargardzkiej, gdzie po raz pierwszy na Pomorzu Zachodnim w końcu XIV wieku zastosowano takie formy.
         O zaczerpnięciu wzoru ze Stargardu świadczy specyficzna forma tych filarów z wysokimi cokołami uciętymi prostokątnie od strony łuków międzyarkadowych. Cokoły te rozwiązano analogicznie jak w korpusie nawowym fary stargardzkiej, służyły do ustawiania przy nich ołtarzy. W żadnym innym obiekcie poza Stargardem i Reskiem nie powtórzono tych form.
         Z kościołami stargardzkimi łączy farę w Resku również użycie kolorowej,  glazurowanej   cegły   w   elewacjach   oraz   formy   portal w południowej i północnej elewacji korpusu nawowego. Ostrołukowe portale o ościeżach profilowanych potrójnymi  półwałkami biegnącymi nieprzerwanie przez całe podłucze aż do posadzki – profile typowe dla XIV i XV wiecznej architektury Pomorza Zachodniego – posiadają charakterystyczne obramowanie złożone profilowanej listwy załamującej się prostokątnie po bokach. Tego typu rozwiązania zastosowano w farze stargardzkiej w drugiej połowie XIV wieku.
         Wracając do wnętrza należy jeszcze wspomnieć o sklepieniach, które uzyskały tutaj najprostsze formy. W nawach są to sklepienia krzyżowo – żebrowe o niskiej strzałce i żebrach wymienionych w XIX wieku. Prezbiterium zaś przykryto sklepieniem gwiaździstym, o prostym rysunku gwiazdy czterowierzchołkowej. Sklepienia takie stosowano na Pomorzu Zachodnim od połowy XIV wieku np. w kościele w Trzebiatowie.
         Zewnętrzne formy świątyni są niezwykle skromne; okna wymienionych w XIX wiecznych podziałach, zachowały jedynie swój lancetowaty wykrój oraz skromnie profilowanie ościeży złożone z półwałka narożnego oraz prostego sfazowania. Profilowanie to należy do powszechnie stosowanych form zarówno w XIV jak i w XV wieku.
         Formy wieży, zachowanej w pierwotnym stanie tylko w dolnej partii, są również bardzo skromne. Nad typowym dla kościołów zachodniopomorskich portalem w elewacji zachodniej, usytuowano jedną , ostrołukową dwudzielną blendę, podzieloną ślepymi blendami
i okienkami zamkniętymi łukami odcinkowymi. Identyczną artykulację zastosowano w elewacjach bocznych wieży. Rozwiązanie blend zbliżone jest do form z wieży kościoła w Maszewie, gdzie jednak podziały elewacji są znacznie bogatsze.
         Równie proste formy tak wewnętrzne jak i zewnętrzne posiada zakrystia, której elewacje dzielą dwa niewielkie okienka oraz ostrołukowy portal o profilowanych ościeżach z cegły glazurowanej.
         Stosunkowo oryginalną formę posiada natomiast wschodni szczyt korpusu     nawowego ,     schodkowy ,     podzielony     ostrołukowymi,
dwudzielnymi blendami z rozetkami w zwieńczeniu.
         Formy szczytu nawiązują do rozwiązania XIII wiecznego szczytu zachodniego korpusu nawowego fary stargardzkiej.
         Sumując wyniki przeprowadzonej analizy można stwierdzić,
iż formy średniowiecznego kościoła w Resku wywodzą się
z miejscowych tradycji budowlanych wyrosłych na bazie takich realizacji jak fara Stargardzka czy kościół w Nowogardzie. Poszczególne formy architektoniczne obiektu mieszczą się doskonale w repertuarze form stosowanych na Pomorzu Zachodnim w ciągu XV stulecia. Nawiązywanie do tradycji wcześniejszych – cokoły przy filarach, forma szczytu wschodniego – mogą natomiast świadczyć o wcześniejszym niż przyjętym w literaturze datowaniu obiektu. Formy kościoła
oraz najwcześniejsze wzmianki źródłowe mogą świadczyć o tym,
iż kościół w Resku wybudowano w pierwszej połowie XV wieku.
         Ze średniowiecznego wyposażenia świątyni nic się niestety nie zachowało.

II ETAP BUDOWY
         Po zakończeniu prac całego założenia, u schyłku średniowiecza, przystąpiono do budowy dwóch kaplic przywieżowych. Wznoszono je
w tym samym czasie, o czym świadczą identyczne formy; półkoliście zamkniętych okienek oraz szczytów. O wtórnym dobudowaniu kaplic do korpusu nawowego i wieży świadczy głównie brak powiązania narożników oraz fakt zasłonięcia okien w zachodnich elewacjach naw bocznych. O późnośredniowiecznym okresie wzniesienia tych kaplic świadczy natomiast technika budowy – wiązanie wedyjskie, a także sklepienia krzyżowe we wnętrzach. Półkolista forma okienek oświetlających wnętrza uściśla natomiast czas powstania na przełom
XV – XVI wieku. Formy obu kaplic są bardzo skromne. Usytuowanie ich po bokach wieży, podobnie jak w farze w Goleniowie, wskazuje na świadome nawiązywanie do miejscowych tradycji.

NOWOŻYTNE DZIEJE KOŚCIOŁA
         Po wybudowaniu kaplic przywieżowych wzniesionych prawdopodobnie na początku XVI wieku, budowa została zakończona. Wprowadzenie reformacji nie spowodowało większych zmian. W matrykule kościelnej z ok. 1600 roku wymienia się tylko wyposażenie kościoła pochodzące z fundacji borków i innych mieszczan reskich. W XVI wieku dla kościoła ufundowano między innymi 12 tomów dzieł Lutra, sześć tac, trzy srebrne kielichy, dwie patery. Wiadomo również, że wkrótce po 1627r. w kościele reskim został pochowany Andrzej Bork.
         O pracach prowadzonych w tym czasie w kościele nic nie wiadomo. W 1716r. w czasie pożaru miasta spłonął również kościół. Jakie były rozmiary zniszczeń nie wiadomo. Nie wiemy również czy odbudowę podjęto zaraz. Informacje o pracach budowlanych w świątyni pochodzą bowiem dopiero z końca XVIII wieku. W 1777r. reperowano okna uszkodzone w czasie burzy, a w 1796r. naprawiano hełm na wieży, dach kościoła nad prezbiterium, a także wnętrze wieży i posadzki.
         W 1809r. ówczesny patron ks. Major bon Bork ze Stargardu, podjął się reperacji kościoła, a mianowicie naprawy dachu i sklepień. Szerszy zakres prac uniemożliwiły wojny napoleońskie.
         Zdołano jednak przeprowadzić remont wieży oraz reperację czternastu (?) filarów wewnątrz świątyni za sumę 566 talarów
i 14 groszy.
         W tym samym czasie również wybudowano nową plebanię oraz tzw. „dom wdów”. Prace prowadzono pod kierunkiem mistrza budowlanego Jüterbocka. W 1815r. organomistrz Grünberg ze Szczecina podjął się budowy nowych organów. Za prace wykonane w tym samym roku zapłacono525 talarów, a resztę, w wysokości 782 talarów zapłacono mistrzowi po zakończeniu robót, w 1816r.
         W 1829 roku podjęto decyzję o przebudowie wnętrza, mając na względzie powiększenie  liczby  miejsc.  Postanowiono  więc  zbudować
nowe empory i ławy. Z powodu złego stanu okien, miano je wymienić,
a ambonę i ołtarz znajdujące się również w złym stanie, postanowiono odnowić. To samo dotyczyło empory organowej, która w 1816 roku została założona za wysoko. W złym stanie znajdowały się też sklepienia, a na zewnątrz zniszczone były przypory i gzyms. Przebudowy wymagała zakrystia – proponowano nawet zburzenie starej
i wzniesienie nowej. Projekt odbudowy kościoła i restauracji wnętrza wykonał mistrz budowlany Lentzo w 1830r. Niestety, projektu tego nie zrealizowano z powodu braku funduszy. Zdobyto się jedynie na naprawę okien i otynkowanie kościoła.
         W 1834 roku naprawiono dzwon w kościele. 63/ W 1848 roku przeprowadzono w świątyni drobne reperacje na sumę 425 talarów. Naprawiono wówczas ławy.
         W 1858 roku gruntownej reperacji poddano wieżę kościoła. Prace kosztowały 223 talary. W 1870 roku zbudowano wiatrołapy
za sumę 214 talarów.
         Wszystkie te prace niewiele wpływały na zmianę średniowiecznego kształtu świątyni, ale też nie zabezpieczały odpowiednio stanu technicznego. Wobec rosnących zaniedbań koniecznym się stawał remont generalny. Do remontu tego przystąpiono w 1882 roku. Projekt prac typowo restauratorskich wykonał znany szczeciński architekt Kruhl.  W korpusie nawowym wymieniono wówczas większość średniowiecznego detalu, takiego jak: profilowanie ościeży okien i ich wewnętrzne podziały, cokoły, fryzy, dekorację konsol i wsporników. Zmieniono częściowo wystrój szczytu wschodniego i szczytu nad zakrystią. Wybudowano nowe kruchty po południowej i północnej stronie korpusu nawowego, dodano sterczyny na kaplicach przywieżowych. Rozebrano całą górną część wieży
i wybudowano nową. W postaci, jaką wówczas kościół otrzymał dotrwał bez większych zmian do chwili obecnej.
         Kościół ocalały szczęśliwie 1945 roku po wyzwoleniu przystosowano do kultu katolickiego. Rekoncyliacja nastąpiła 15.06.1945r.
pod tytułem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Po 1945 roku w świątyni prowadzono szereg obronnych prac remontowych między innymi przełożenie dachu, przeszklenie okien, remont wierzy, wymianę sprzętów i instalacji. Wnętrze pomalowano zaprawą wapienną.
         Z wyposażenia średniowiecznego nic się nie zachowało, podobnie zresztą jak z wyposażenia, o którym wspomina H. Lemcke. Autor ten informuje, iż w kościele znajdowały się resztki ołtarza z XVII wieku, rzeźbione organy z XVIII wieku, portret olejny Lutra z 1724 roku, dwa świeczniki z brązu z 1725 roku, oraz kielich srebrny, pozłacany z 1656r. Pod posadzką kościoła miały się znajdować dwa grobowce należące do rodziny Borków.
         Zachowało się natomiast wyposażenie XIX wieczne, na które składa się: neogotycki ołtarz główny, takaż ambona, krata oddzielająca chór od nawy głównej, dwa neogotyckie ołtarze w nawach bocznych, prospekt organowy i trzy żyrandole z początku XX wieku. Zachowała się też neogotycka chrzcielnica oraz XVIII- wieczne obramowanie ołtarza,
w kaplicy po północnej stronie wieży.

HISTORIA MIASTA RESKA

(opracował ks. Paweł Korupka)


 
Miasto Resko położone jest w północno-wschodniej części województwa zachodniopomorskiego w powiecie Łobeskim, na równinie Gryfickiej, Nowogardzkiej i Wysoczyźnie łobeskiej[1]. Okolice miasta są pełne pięknych krajobrazów oraz ciekawych miejscowości. Niektóre z nich już nie istnieją. Można je już tylko odnaleźć na starych mapach. Natomiast my, oglądając ich zarastające przez las ruiny, możemy sobie jedynie wyobrazić, jak niegdyś te miejscowości wyglądały, kiedy jeszcze tętniły życiem. Zagrody, gospodarstwa, fabryki, kolej wąskotorowa, to już tylko widmo obecne na czarno-białych fotografiach z dawnego „Kreis Regenwalde” – Powiatu Resko. Niestety to już tylko wspomnienie.
Resko leży nad rzeką Regą. Jego centrum rozwinęło się w środkowym jej biegu, na prawym brzegu, w miejscu, gdzie rzeka zakreśla wielki łuk.   
Początki Reska sięgają wczesnego średniowiecza. Już w X-XIII wieku istniał tutaj obronny gród z podgrodziem[2]. W jego pobliżu odkryto także słowiańskie cmentarzysko[3]. Następnie ok. XII wieku w obrębie podgrodzia wzniesiono zamek[4]. Pierwsze wzmianki o jego istnieniu pochodzą z 1255 roku. Należał wtedy do dwóch wielkich rodów Pomorza: Borków i Widantów. Niestety nie zachowały się żadne dokumentacje czy ryciny mówiące o wyglądzie czy wyposażeniu zamku.
W 1255 roku miała miejsce pierwsza, niestety nieudana, próba lokacji części miasta należącej do Borków. Dokonał jej mieszczanin Teodoryk Horn z Kołobrzegu. Udało się to dopiero w 1277 roku, kiedy to Borkowie dokonali lokacji miasta na prawie lubeckim, wzorowanym na Greifswaldzie. Potwierdzenie i rozszerzenie tego prawa miało miejsce w roku 1288[5] i dopiero wtedy wytyczono granice miasta[6].
W 1295 roku nastąpił podział Pomorza i Resko przypadło wołogowskiej linii książąt pomorskich. Borkowie musieli dociekać praw do swojej części miasta. Domagali się potwierdzenia prawa własności do swojej połowy miasta. Powstał spór w wyniku czego Borkowie zaprzestali dalszych lokacji. Borkowie w tamtym czasie należeli do bardzo wpływowych rodów na Pomorzu Zachodnim. Stanowili odrębną, niezależną od panujących na Pomorzu książąt, dynastię. Swoimi korzeniami sięgają książęcego słowiańskiego rodu, który to z kolei wywodzić się miał ze starożytnych plemion Wendów. O pozycji Borków może świadczyć fakt, że jeszcze w XVI wieku odmawiali złożenia hołdu lennego panującemu księciu. Należy także zaznaczyć, że w 1534 roku, po zjeździe w Trzebiatowie, na którym przyjęto protestantyzm (luteranizm) dla całego Pomorza, Borkowie nowej religii nie przyjęli[7]. Ciekawostką jest także fakt, iż dwóch z rodu Borków uczestniczyło w zamachu na Adolfa Hitlera w 1944 roku, za co zostali rozstrzelani[8].
W 1354 roku wspomina się istnienie w Resku kaplicy św. Anny wraz ze szpitalem Świętego Ducha. Najprawdopodobniej położone były one na zewnątrz murów miejskich w okolicach „Bramy Gryfickiej”[9](współcześnie – skrzyżowanie ul. Wąskiej z ul. Boh. Warszawy)[10].
W 1365 roku Widantowie sprzedali swoją część miasta księciu Bogusławowi V za 800 grzywien szczecińskich. Natomiast synowie księcia Bogusława V: Bogusław VIII i Warcisław VII oddali otrzymaną część Eggertowi von Wolde i Maćkowi von Bork[11].
Po 1365 roku rozpoczęto budowę zamku.  Wzniesiono go z cegły i kamienia polnego na planie czworoboku o wymiarach 40 na 38 metrów. Powstał on w miejscu wcześniejszej, niemurowanej siedziby Borków[12]. Oprócz murów otoczony był także fosą[13].
W 1441 roku książę pomorski obiecał Borkom drugą część miasta jako lenno. Po śmierci Przybysława Widanta i jego dwóch synów, którzy w dziwnych okolicznościach mieli utonąć w Redze, w 1447 roku Resko stało się własnością rodu Borków. Przysięgę wierności i posłuszeństwa musieli złożyć im burmistrz, rada miejska oraz mieszczanie. Resko stało się więc, podlegającą właścicielom, odrębną strukturą administracyjno-sądową. Było to miasto prywatne rodu Borków. Wiązały się z tym liczne ograniczenia, szczególnie dla rady miejskiej. Zaciążyło to z pewnością niekorzystnie nad rozwojem miasta[14].
Do Reska należało wówczas 900 morgów gruntów uprawnych oraz łąki, pastwiska i lasy. Własności ziemskie należące do zamku często graniczyły z terenami miasta. Bardzo ważnym, ze względu na rolniczo-hodowlany charakter Reska był fakt, że bydło będące własnością miasta mogło sie paść na pastwiskach należących do zamku[15].
Układ przestrzenny miasta niczym nie wyróżniał się od innych miast na Pomorzu w tamtym czasie. Nad miastem górował zamek, a do centralnie usytuowanego rynku z ratuszem zbiegały się ulice. Było ich w Resku dziesięć. Do miasta prowadziły, umieszczone w murach miejskich, trzy kamienne bramy (czwarta była wybudowana później)[16]. Rynek oraz prowadzące do niego ulice dzieliły miasto na cztery części. W narożnikach rynku znajdowały się cztery studnie. Wzmianki o murach miejskich pochodzą dopiero z 1464 roku ale można sądzić, że istniały już wcześniej[17]. Pomimo iż zamek i kościół miały własne mury, otaczały je dodatkowo mury miejskie[18].
Do dyspozycji mieszkańców byli obecni w Resku kupcy, producenci wina, rzemieślnicy. Zaspokajali oni podstawowe potrzeby Reszczan. Dużą rolę spełniały także targi i jarmarki. Największe, trwające przez cztery dni, odbywały się w dniu wspomnienia św. Bartłomieja. Pierwszego dnia handlowano końmi, drugiego bydłem, trzeciego trzodą, a czwartego różnymi artykułami kramarskimi[19].
Mieszkańcy Reska zajmowali się przede wszystkim rolnictwem, rzemiosłem albo handlem. Nie przynosiło to jednak wystarczających środków potrzebnych do utrzymania. Najczęściej zajmowano się różnymi fachami[20].
Dla polepszenia i ulżenia sytuacji życiowej najuboższych mieszkańców założono w mieście, pod patronatem Borków, szpital oraz przytułek. Borkowie założyli także pięć fundacji. Dwie, o łącznej sumie 1200 guldenów, przeznaczone były dla kościoła (względnie rodzin duchownych). Trzy następne, z lat 1613 i 1615 roku, przeznaczone były dla najbiedniejszych albo poddanych, którzy przepracowali co najmniej 10 lat. Na ten cel przeznaczonych było łącznie 1500 guldenów[21].
Rozwój miasta hamowały pożary, trawiące dorobek mieszkańców. Były ich w Resku cztery. Dwa największe miały miejsce w 1593[22] i 1630 roku[23]. Dodatkowo, od 1627 roku, na Pomorzu stacjonowały oddziały cesarskie pod dowództwem Wallensteina, które wsławiły się bardzo wysokimi kontrybucjami i rozbojami. A kiedy w 1630 roku na teren Pomorza wkroczyły wojska szwedzkie pod dowództwem Gustawa Adolfa, wycofująca się armia cesarska, zażądała od Reska 700 florenów kontrybucji. Pomimo zapłacenia tej sumy przez miasto, 9 czerwca 1630 roku, zaczęto plądrować domy reskich mieszczan. W wyniku grabieży wybuchł wielki pożar, który strawił prawie całe miasto. Poważnie zniszczony został także kościół[24].
Po pokoju westfalskim w 1648 roku całe Resko znalazło sie w posiadaniu państwa brandenbursko-pruskiego.
W 1716 roku miał miejsce wielki pożar, w którym dobytek stracili prawie wszyscy mieszkańcy Reska. Ocalało wtedy zaledwie 11 domów i kościół. Niestety spłonęło wtedy archiwum miejskie[25].
Podczas wojny siedmioletniej (1756-1763) przez Resko miały miejsce liczne przemarsze wojsk, a podczas stacjonowania w mieście, w latach 1756-1762, wojsk rosyjskich zniszczono zamek oraz kościół. Najbardziej ucierpiał ratusz, w którym na zawsze zostały pogrzebane archiwalia rodu Borków. W miejscu gdzie stał zamek, w 1774 roku wzniesiono nową siedzibę Borków – nowożytny dwór[26]. Kościół naprawiono natomiast w latach 1777-1796.
Reska nie oszczędzono także podczas wojny północnej. Kilkakrotne przemarsze wojsk rosyjskich przyczyniały się do kolejnych zniszczeń. Także w czasie wojen napoleońskich, podczas szturmu 14 października 1806 roku, miasto zostało bardzo zniszczone[27].
Wszystkie te niepowodzenia i zniszczenia miały negatywny wpływ na rozwój miasta i liczby mieszkańców. Przez cały ten okres właścicielami Reska byli, do 1808 roku, Borkowie (do czasu nadania nowej ordynacji o prawach miejskich przez rząd pruski)[28].
Najstarsze dane mówiące o liczbie mieszkańców Reska pochodzą dopiero z 1740 roku. Ich liczba wynosiła wtedy 714 mieszkańców, natomiast w roku 1812 roku już 1154. Archiwa z 1762-1763 podają, że w Resku było: 171 budynków pokrytych dachówką, dwa kryte gontami, 31 stodół, 1 stajnia, 10 innych zabudowań oraz 12 studni (część z nich była własnością miasta)[29].
L. Brüggeman podaje kilkanaście zawodów wykonywanych wtedy w Resku: gorzelnicy – 14, piwowarzy – 10, piekarze – 8, kowale – 6, stolarze – 5, garncarze – 3, ceglarze – 2, szewcy – 22, iglarze, tkacze, kołodzieje, rzeźnicy, ślusarze i cieśle. Miasto posiadało także własny tartak, olejarnie, młyn wodny, garbarnię oraz folusz[30].
Miasto utrzymywało się w większości z posiadłości wiejskich (użytkowanie bądź dzierżawa) oraz podatków i różnych opłat pochodzących z zakładów rzemieślniczych czy różnego rodzaju kramów[31].
W Resku istniała, utrzymywana przez miasto i administrację państwową, trzyklasowa szkoła miejska. Zatrudniony był w niej jeden nauczyciel. W pierwszej klasie uczono kupiectwa oraz innych związanych z tym przedmiotów, w drugiej religii oraz w mniejszym stopniu rachunków. Natomiast w trzeciej klasie, przeznaczonej dla dziewcząt i małych chłopców, uczono czytania i pisania[32].
W 1709 roku zatwierdzono w Resku bractwo strzeleckie[33].
Pomimo rozwoju miasta w XVIII i na początku XIX wieku, pozostało nadal miastem typowo rolniczym.
W 1808 roku nastąpiło zrównanie miast pod względem prawnym. Opracowano nowy podział administracyjny. 3 kwietnia 1817 roku wprowadzono ostatecznie nowy podział rejencji szczecińskiej, w wyniku czego powiat Borków (inaczej „Wschodni”) otrzymał nazwę „Powiat Resko”. Miasto stało sie więc siedzibą władz powiatowych. W skład nowego powiatu wchodziły: cztery posiadłości rodziny von Borków i von Ostenów, 84 gminy wiejskie oraz 107 gmin dworskich[34].
W 1820 roku wybudowano w Resku szkołę oraz zakupiono dużą pompę strażacką, a w 1825 roku wybudowano na Redze nowy most. Po jego wybudowaniu, aż do 1838 roku pobierano opłaty mostowe od wozów, koni i bydła[35].
W 1834 roku, zgodnie z decyzją rady miejskiej[36], rozpoczęto rozbiórkę murów miejskich od potoku „Meischa” [37]. Prawdopodobnie z chwilą wydania tej decyzji część murów obronnych już nie istniała. „Bramę Gryficką” rozebrano bowiem już w 1791 roku. Współczesna ul. Wąska oddaje jeszcze kształt rozebranych murów obronnych[38]. Po rozebraniu murów miejskich miasto mogło się rozwijać, rozszerzać się urbanistycznie. Na początku uzyskane po rozbiórce murów grunty przeznaczono na ogródki działkowe. Dopiero później przeznaczono je pod zabudowę. Przykładem jest zachodnia część miasta „poza murami” (współcześnie pomiędzy ul. Wąska a ul. Nadrzeczną), którą przekształcono z czasem w teren pod zabudowę[39].
W 1841 roku, w centrum miejskiego rynku, został wybudowany nowy ratusz[40].
Znacznym ożywieniem na polu gospodarczym miasta było otworzenie przez prof. dr. Karola Sprengla fabryki maszyn rolniczych. Ziemię pod jej budowę zakupiono 20 maja 1843 roku, a już pięć lat później eksportowała swoje maszyny w głąb Niemiec. Dzięki fabryce znalazło zatrudnienie aż 70 osób. W 1856 roku fabryka stałą się spółką akcyjną, w której udziały zaangażowani byli okoliczni właściciele ziemscy. Największy swój rozwój miała w latach siedemdziesiątych. Niestety na przełomie XIX i XX wieku zaczęła upadać. Radni miasta, bojąc się bezrobocia, udzielili jej pożyczki. Fabryka przyjęła nową nazwę: „Fabryka maszyn w Resku”. Dzięki pożyczce, pod koniec 1903 roku, jej obroty wzrosły na sumę 150 tysięcy marek. Warto podkreślić, że działała ona aż do 1945 roku, a podczas II wojny światowej wykorzystywana była na potrzeby wojska.
Fabryka Karola Sprengla miała duży wpływ na przyspieszenie rozwoju i unowocześniania rolnictwa na naszych ziemiach (to właśnie tam powstały tzw. siewniki, ułatwiające pracę na roli). Ponadto Sprengel założył specjalne gospodarstwo doświadczalne, gdzie na obszarze 76 hektarów, uprawiano 200 odmian roślin. To właśnie na usługi gospodarstwa powstało w Resku laboratorium chemiczne. Pomysł Sprengla rozwiązywał bardzo wiele kwestii związanych z uprawą, nawożeniem, doborem roślin uprawowych oraz hodowli zwierząt[41]. Przy fabryce, w 1843[42] roku, powstała także szkoła rolnicza[43], a w 1891 roku szkoła techniczna[44].
W 1881 roku, w 50. rocznicę istnienia towarzystwa rolniczego, do którego rozkwitu przyczynił się Sprengel, przed fabryką maszyn rolniczych, ustawiono mu obelisk. Stoi on do dziś. Odrestaurowano go w 2004 roku.
W 1847 roku została wybudowana nowa szkoła. Okazało sie bowiem, że stara, wybudowana 27 lat temu, jest już nie wystarczająca. Liczba dzieci w wieku szkolnym w latach 1860-1865 wahała się w granicach 550-600 uczniów.
W 1856 roku wybudowano w Resku nową drogę (dzisiaj ul. Wojska Polskiego). Biegła ona w kierunku Łobza, przez Resko, do Płotów. Wyznaczyła ona nowe centrum miasta i spełnia taką rolę do dziś.
W 1860 roku, pomimo protestów Reszczan, przeniesiono stolicę Powiatu do Łobza. Zachowano jedynie, funkcjonującą aż do 1945 roku, nazwę powiatu – „Kreis Regenwalde”[45].
Od 1864 roku Resko staje się punktem etapowym na trasie dyliżansu pocztowego[46]. Podróżni mogli się zatrzymać w miejscowym zajeździe. Spełniał on wieloraką funkcję. Gromadziła się tam bowiem śmietanka towarzyska oraz towarzystwo ekonomiczne. Można tam było grać w bilard oraz uczestniczyć w zabawach[47].
Resko, w tamtym czasie, oprócz fabryki maszyn rolniczych posiadało także swoją cegielnię, która produkowała rocznie 75-80 tysięcy cegieł[48]. Licencję na budowę nowego zakładu oraz na wypalanie cegły otrzymał w 1845 roku kupiec Herlinger[49]. Na odwrocie ceramicznych płytek, które także wykonywano w cegielni, często można znaleźć odciśnięty i wypaloną pieczęć zakładu z niemiecką nazwą Reska – „Regenwalde”[50]. Cegielnia dostarczała budulec do wznoszenia w mieście nowych budynków. Oprócz tego w był Resku zakład garncarski, 2 młyny wodne na rzece, 3 małe browary, przedsiębiorstwa ciesielskie i tartaki[51]. Ponadto, pod koniec XIX wieku (w trzeciej ćwierci), wymienia się następujące budynki użyteczności publicznej: ratusz ze skarbcem, remizę strażacką, stajnię z ustępem, starą i nową szkołę ze stajniami, budynek komory celnej, nową remizę strażacką, przytułek dla biednych ze stajnią i wieżą, szpital, pocztę, rzeźnię, gazownię, sąd okręgowy, aptekę, muzeum, szkołę przy dawnej „Bahnhofsstrasse”, dom starców, nowy cmentarz oraz osobny cmentarz dla biednych (prawdopodobnie przed „Bramą Regi”. Mógł to być cmentarz Żydowski)[52].
W XIX wieku swoją siedzibę miała w Resku także drukarnia, w której wydawano miesięcznik PTE – Pomorskiego Towarzystwa Ekonomicznego[53].
W 1892 roku wybudowano dworzec kolejowy ale dopiero rok później, 1 listopada,  dotarła do Reska pierwsza, normalnotorowa, linia kolejowa Wyszogóra-Resko. W 1905 roku nastąpiła rozbudowa dworca, po czym, sukcesywnie, dodawano kolejne połączenia kolejowe z innymi miastami (Worowo-Płoty-Golczewo-Świdwin[54]-Łobez[55]). Pracę zakończono 9 Stycznia 1909 roku. Resko posiadało wtedy dwa dworce kolejowe[56]. W trakcie budowy dworców, w 1907 roku, oddano także do użytku wąskotorową linię kolejową – Żelmowo-Resko Północne (19 km)[57].
Pierwsza wojna śswiatowa wstrzymała rozwój miasta. Po wojnie większość mieszkańców Reska była związana z rolnictwem. Dopiero po 1933 roku zaczęto dostrzegać poprawę w kwestii gospodarczej, ale nadal przeważały kilkuosobowe drobne warsztaty. W latach trzydziestych zaczęły powstawać osiedla domków jednorodzinnych. Wybudowano też dom starców oraz, w latach 1930-1935, szpital pw. Ducha Świętego. Istniała także objazdowa klinika stomatologiczna[58]. W tym okresie zbudowano także gazownię, wodociąg, mleczarnię oraz 2 młyny[59]. W latach 1919-1931 przystąpiono do remontu i brukowania ulic oraz utworzenia nowych połączeń drogowych z sąsiadującymi miejscowościami. W tym okresie podaje się także powołanie nowych wydawnictw: „Doniesienia Reskie” (1893-1936) oraz „Gazeta Pomorska” (od 1939 roku)[60].
Podczas II wojny światowej do Reska sprowadzano do prac przymusowych wielu jeńców wojennych z Polski oraz obcokrajowców. W 1940 roku pracowało w mieście 86 osób z Polski[61]. W latach 1928-1941, w Święciechowie leżącym 6,2 km od Reska (stamtąd pochodzi obraz Matki Bożej czczonej teraz w reskim sanktuarium), ks. katolicki Ernst Daniel, odprawiał w języku polskim Msze św. dla robotników przymusowych z Polski[62].
12 grudnia 1944 roku, w miarę przybliżania się frontu wschodniego, wydano polecenie przygotowania do całkowitej ewakuacji ludności i jej dobytku w bezpieczne rejony III Rzeszy. Natomiast pod koniec stycznia 1945 roku władze hitlerowskie wydały rozkaz ewakuacji ludności z Pomorza Zachodniego. Szef administracji Brigadenfuehrer SS, Eckhard, na zorganizowanym wiecu, nawoływał ludność miast do stawiania oporu przed nadciągającym frontem[63]. W Resku panowała bardzo napięta atmosfera. Przestały pracować zakłady, ewakuowano władze miejskie[64]. Pozostała w mieście ludność przygotowywała się na wkroczenie obcych wojsk.
Miasto zostało wyzwolone przez wojska 79 Korpusu Armijnego 3 Armii Uderzeniowej I Frontu Białoruskiego w dniach 3-4 marca 1945 roku. Korpusem dowodził generał major Siemen Pieriewiertkin. W wyniku działań wojennych zniszczono wiele zakładów, dworzec kolejowy, śródmieście, z którego ocalał tylko ratusz[65].
Zaraz za frontem wschodnim, mimo iż trwały jeszcze walki przy łamaniu Wału Pomorskiego, z misją repolonizowania ziem odzyskanych Pomorza Zachodniego oraz „szukania sobie lepszej przyszłości”, wyruszył Wiktor Olasz. Podczas wizyty u Jana Helskiego – pierwszego polskiego burmistrza Reska, w czerwcu 1945 roku, otrzymał propozycję zostania milicjantem, z misją uruchomienia jakiejś z reskich piekarni. Wiktor Olasz opisuje, że nazajutrz udał się „na zwiedzanie miasteczka”. Opisuje, że miasto było bardzo zniszczone[66]. Idąc ulicami napotykało się ciągle na porozrzucany sprzęt wojskowy, a nawet wraki czołgów, które blokowały normalny przejazd przez miasto. Na dzisiejszej ul. Wojska Polskiego, na przeciwko dawnego kina, ustawiona była barykada w postaci wagonu kolejowego, na której widniał jeszcze napis „Warszawskie Koleje Podmiejskie”. Wiktor Olasz twierdzi, że wagony te zostały sprowadzone tutaj specjalnie na potrzeby obronne miasta przed nadciągającym frontem. Kiedy w końcu dotarł do piekarni Paula von Mitelhausen’a okazało sie, że budynek zamieszkiwany jest nadal przez rodzinę niemiecką. Jeden z lokatorów był inżynierem-elektrykiem, pracującym w czasie wojny w miejscowej fabryce maszyn rolniczych, i w zamian za możliwość dalszego zamieszkiwania piekarni, uruchomił w całym budynku energię elektryczną. Piekarnia ruszyła całą parą. Pracowali w niej także Niemcy. Wypiekano chleb dla osadników Polskich oraz mieszkających tutaj, jak wynika z opracowania, jeszcze sporej liczby Niemców [67].
W 1946 roku uruchomiono ponownie fabrykę maszyn rolniczych. Produkowano w niej seryjnie dołowniki, sortowniki, kotły parowe, lokomobile, młocarnie oraz urządzenia gorzelniane. W organizacji fabryki oraz jej obsłudze pomogła grupa pracowników Związku Walki Młodych przysłana przez inowrocławski zespół fabryk. Wkrótce uruchomiono także urząd pocztowy, szkołę podstawową, szpital powiatowy oraz liceum. Pan Wiktor Olasz został radnym miasta. Wspomina także, że miasto było „słynne z podejmowanych przez jego mieszkańców czynów społecznych”, za co otrzymało Złotą Odznakę „Gryfa Pomorskiego”[68].
Przez krótki czas po wojnie, Resko określano mianem „Ławiczka”. Następnie przywrócono mu dawną nazwę[69].
 Miasto uporządkowano dopiero w latach 1959-1960 i wtedy przystąpiono do jego odbudowy[70].
Obecnie miasto rozwija się bardzo powoli. Do większych zakładów pracy należą: Dom Pomocy Społecznej, Szpital miejski, Zakład drzewny „Resdrew”*, 3 piekarnie, oraz placówki oświatowe (przedszkole, szkoła podstawowa, liceum). Brak inwestycji oraz, z pewnością, pomysłów wpływa negatywnie na wizerunek estetyczny miasta. 

  * Zakład drzewny przejęty został przez szwedzką grupę kapitałową IKEA i jest obecnie głównym pracodawcą w mieście, zatrudniającym niemal tysiąc osób.


 

PRZYPISY:
[1]   Por. J. Kondracki, Geografia regionalna Polski, Warszawa 1998, s. 53.
[2]   Por. K. Kubacki, Z biegiem Regi. Szlak kajakowy, Bydgoszcz, s. 7, (brw.).
[3]   Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, . Informacje krajoznawcze, 1988, s. 3, (bmrw.).
[4]   Por. K. Kubacki, Z biegiem Regi..., dz. cyt., s. 7.
[5]   Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 52.
[6]   Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 17, (bmrw.).
[7]   Por. Z. Harbuz, Kalendarium ziemi i Powiatu Łobeskiego, w:  „Łabuź – Prowincjonalny Okazjonalnik Literacki”, Starostwo Powiatowe w Łobzie, Łobez 2007, s. 9. 
[8]   Por. Z. Harbuz, Kalendarium..., dz. cyt., s. 50.
[9]   Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny..., dz. cyt., s. 58.
[10] Por. 3. Resko. Układ miasta w okresie średniowiecza (mapa), w: A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 56 oraz współczesny plan miasta wydany przez Agencję Marketingowo-Wydawniczą „Innowacje”, Bydgoszcz 1997.
[11] Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 17, (bmrw.).
[12] Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 54.
[13] Por.  A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny..., dz. cyt., s. 57.
[14] Por. E. Turczyńska, Historia..., dz.cyt., s. 17.
[15] Por. tamże, s. 18.
[16] Nie ma zgodności co do ilości bram. A. Biranowska-Kurtz w opracowaniu: Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 57 podaje, że w Resku istniały tylko dwie bramy: północna – „Gryficka” (rozebrana w 1791 roku) oraz południowa – „Brama Regi”.
[17] Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 18, (bmrw.).
[18] Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 57.
[19] Por. E. Turczyńska, Historia..., dz. cyt., s. 18.
[20] Por. tamże, s. 18.
[21] Por. tamże, s. 19.
[22] Nie znamy skutków tego pożaru. Spis z 1600 roku nie stwierdza jakichkolwiek braków z powodu pożogi (Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 58.).
[23] A. Biranowska-Kurtz podaje, że miały miejsce jeszcze inne pożary w 1659 i 1694 roku. Ten ostatni strawił prawie całe miasto, uszkadzając także kościół. Pozostały tylko cztery nienaruszone domy (w pożarze z 1716 roku pozostało 11 domów oraz uszkodzony kościół). Przyczyną pożarów była najprawdopodobniej zła technika (jak najtańsza) budowania domów, w których pola szachulcowe wypełniano najczęściej strychułami czy torfem. (Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 59-60.).
[24] Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 19, (bmrw.).
[25] Por. tamże, s. 19.
[26] Dwór ten został rozebrany w 1826 roku, po przejęciu dóbr reskich przez rodzinę von Bülow (Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 64.).
[27] Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 19, (bmrw.).
[28] Por. tamże, s. 19.
[29] Por. tamże, s. 19.
[30] Por. tamże, s. 20.
[31] Por. tamże, s. 20.
[32] Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 20, (bmrw.).
[33] Por. tamże, s. 20.
[34] Por. tamże, s. 20-21.
[35] Por. tamże, s. 21.
[36] Por. AP Szczcin, Resko, sygn. 156, decyzja z 11. maja 1834 r.
[37] Potok Meischa obecnie nie istnieje. Podobnie nie ma już śladu po fosach i wałach otaczających mury miejskie.
[38] Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 57.
[39] Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 61.
[40] Por. J. Krzysztoń, Resko, s. 65, (bmw.).
[41] Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 22, (bmrw.).
[42] Por. F. Maciejuk, Z biegiem Regi. Szlak kajakowy, s. 7, (bmw., brw.).
[43] Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 21, (bmrw.).
[44] Por. F. Maciejuk, Z biegiem Regi..., dz. cyt., s. 7.
[45] Por. W. M. Wehrmann, Utworzenie powiatów pomorskich przed około stu laty, „Labuź – Prowincjonalny Okazjonalnik Literacki” (2007) nr specjalny, s. 62.
[46] Por. Z. Harbuz, Kalendarium ziemi i Powiatu Łobeskiego, „Łabuź – Prowincjonalny Okazjonalnik Literacki” (2007) nr specjalny, s. 9. 
[47] Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 22, (bmrw.).
[48] Por. E. Turczyńska, Historia..., dz. cyt, s. 22.
[49] Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 69.
[50] „Regenwalde” – [niem.], Regen – deszcz, Wald – las, w tłumaczeniach podaje się: deszczowy las.
[51] Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 22, (bmrw.).
[52] Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 69-70.
[53] Por. Z. Harbuz, Kalendarium ziemi i Powiatu Łobeskiego, „Łabuź – Prowincjonalny Okazjonalnik Literacki” (2007) nr specjalny, s. 37. 
[54]  Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny... dz. cyt., s. 70.      
[55] Por. tamże, s. 70.
[56] Por. tamże, s. 70.
[57] Por. Z. Harbuz, Kalendarium..., dz. cyt., s. 36, 40. 
[58] Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 23, (bmrw.).
[59] Por. Z. Harbuz, Kalendarium ziemi i Powiatu Łobeskiego, „Łabuź – Prowincjonalny Okazjonalnik Literacki” (2007) nr specjalny, s. 48. 
[60] Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 71.
[61] Por. E. Turczyńska, Historia..., dz. cyt., s. 23.
[62] Por. Z. Harbuz, Kalendarium..., dz. cyt., s. 45. 
63    Por. Z. Harbuz, Kalendarium..., dz. cyt., s. 50, 51.
[64] Por. E. Turczyńska, Historia..., dz. cyt., s. 23.
[65] Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 23, (bmrw.).
[66] Podaje się, że najbardziej ucierpiała starówka – ok. 45% (Por. A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51, s. 74.).
[67] Por. W. Olasz, Piekarnia w Resku, w: M. Drozd, A. Feuer, Z nadodrzańskiej ziemi. Wspomnienia Szczecina, Poznań 1974, s. 481-483.
[68] Por. W. Olasz, Piekarnia w Resku, w: M. Drozd, A. Feuer, Z nadodrzańskiej ziemi. Wspomnienia Szczecina, Poznań 1974, s. 484-485.
[69] Por. W. Olasz, Piekarnia..., dz. cyt., s. 484; A. Biranowska-Kurtz, Rozwój przestrzenny Reska do końca XX wieku, w: T. Białecki (red.), „Przegląd zachodniopomorski” 4(2007)51.
[70] Por. E. Turczyńska, Historia Reska, w: J. Krzysztoń, Resko. Informacje krajoznawcze, 1988, s. 23, (bmrw.).

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności    Informacje o cookies

ROZUMIEM